Czarny zlot czarownic :P

 
Polka Tulk – tak brzmiała pierwotna nazwa jednego z największych heavy metalowych zespołów wszechczasów. Prawda, że przyjemnie? Panowie grali sobie blues-rocka i było miło. Niestety (a właściwie na szczęście) gitarzysta Tony Iommi stracił w wypadku opuszki dwóch palców prawej dłoni. To zdarzenie wpłynęło nadwyraz istotnie na brzmienie grupy. Struny gitary nie mogły być napięte w odpowiednim stopniu, gdyż sprawiało to zbyt wiele bólu Iommiemu. Stąd niskie brzmienie kapeli. Po części stąd też jej styl. Ból, cierpienie i inne mało fajne sprawy, to częsty temat utworów Black Sabbathu.
 
Nazwę panowie pożyczyli sobie z filmu Mario Bavy, którego oryginalny tytuł to „I Tre Volti Della Paura”, ale jeżeli w Polsce „Die Hard” to „Szklana pułapka”, a „Human Revolution” to „Bunt Ludzkości”, to w sumie nie ma się co dziwić. Co do samego filmu, powinien spodobać się wszystkim miłośnikom horrorów w retro-klimacie, pozostali raczej się zanudzą.
 
Wracając do zespołu. Spory wpływ na image kapeli miał „Geezer”, basista. Jego zainteresowania szybko zostały podchwycone przez wytwórnie Vertigo i wykorzystane do budowania wizerunku grupy, a jako że dobrze korespondowały z tekstami utworów, to nikt nie protestował. Oczywiście nie muszę chyba tłumaczyć, że w kręgu zainteresowań pana Butlera vel „Geezera” znajdował się szatan, okultyzm i inne rzeczy, których jedynym sprawcą byłby internet, gdyby nie to, że istniały one już wcześniej, zanim rzeczony się pojawił 😛
 
W 1969 wszystko toczyło się tak jak powinno. Zespół zyskiwał szybko na popularności. W 1970 wypuścili trzy single. Na pierwszym znalazł się cover z utworu „Evil Woman”, zespołu Crow, a na stronie B Wicked World, który nie trafił na debiutancką płytę. Album nazwany po prostu „Black Sabbath” swoją premierę miał w piątek, 13 lutego. W posiadanej przeze mnie reedycjach liczy sobie 8 utworów, gdyż dorzucony jest Wicked World.
 
Już okładka ma niesamowity ładunek klimatu. Zagadkowa postać w jakichś chaszczach, na tle dziwnej chałupy. Intrygujące, ale i niepokojące. Treść muzyczna jest nie mniej ciekawa. Budujące napięcie odgłosy burzy, jakieś dzwony i nagle wchodzi główny riff. Następnie lekkie uspokojenie i wokal. Tekst nie jest szczególnie ambitny, ale do nastroju pasuje idealnie. I te krzyki! Wspaniała otwieraczka.
 
Ołowiany klimat odpuszcza w następnym utworze. Harmonijka robi bluesowy klimacik. Drugi utwór stał się znany jednak nie tylko ze względu na warstwę muzyczną. Istnieje wiele teorii, kim tak na prawdę jest tytułowy czarodziej. To może być Jezus, albo Gandalf, czy może po prostu… zwykły dealer. Jak już ludzie się czepią danego tematu, to prędko sobie nie odpuszczą.
 
Głównym atutem następnego kawałka: „Behind The Wall Of Sleep” jest moim zdaniem fantastycznie rozplanowany wokal. Utworek przyjemny i tyle.
 
Potem jest „N.I.B.” zaczynający się od basu i stanowiący klasę samą w sobie, zresztą jak i nastrojowe „Sleeping Village”, oraz bonusowe „Wicked World”.
 
„Evil Woman”, to zgrabny coverek, który, jak dla mnie, ciekawie łączy się z „The Warning”. Radzę przemedytować teksty tych dwóch utworów, prowadzić to może do różnorakich, wielopłaszczyznowych wniosków 🙂
 
Wielu ludzi uważa „Ozzy’ego” za jedynego, słusznego wokalistę BS. Według mnie inni też mają swój czar (niedawno zmarły Dio był naprawdę świetny, a Gillan występujący na jednym albumie dał ciekawy efekt), ale spora część dorobku grupy, najlepiej wypada w wykonaniu Osbourne (co się dziwić, pod niego była pisane).
 
Debiut Black Sabbathu nakreślił styl grupy. Jest też kamieniem milowym w rozwoju muzyki. Bezsprzecznie!

Dobrej nocy i szatańskich snów 😛

 

Published in: on Czerwiec 3, 2011 at 10:36 pm  Dodaj komentarz  
Tags: , ,

The URI to TrackBack this entry is: https://cobytujeszcze.wordpress.com/2011/06/03/czarny-zlot-czarownic-p/trackback/

RSS feed for comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: