„Oto pan, co ma plan”

Ostatnimi czasy czuję się strasznie rozlazły. A właściwie to nie tyle rozlazły, co nie na swoim miejscu. Dlatego postanowiłem zrobić sobie plan i się go trzymać. Wakacje za pasem, żadne większe wyjazdy się nie szykują. Wreszcie będzie można odjechać w pełen no-life. Tja, liceum to już inna bajka. Już nawet nie ma czasu na bycie aspołecznym typkiem. Ale wreszcie wszystko wróci do normy 🙂

Tak sobie pomyślałem, że jak tu wrzucę swój plan, to będzie mi go łatwiej zrealizować. Bo plan to podstawa xD

Na dobry początek umyśliłem sobie, że starym dobrym zwyczajem przeczytam parę książek. Jak dobrze pójdzie to i kilkanaście. Na pewno spróbuję dokończyć „Króla Bólu”, choć może nie być to takie proste bo pierwsza z tych mini-powieści nie weszła mi zbyt gracko. Nutka patriotyczna będzie dość rozbudowana, bo z polskich książek zamiaruję przeczytać jeszcze jubileuszowy  zbiór   opowiadań Zajdla , „Cud nad Wisłą” i „Piąty Odcień Zieleni” Wolskiego, oraz… „Ogniem i Mieczem” a do tego może też „Potop”.

No to z kraju tyle, a co z obcych landów? „Nowy Wspaniły Świat” Huxleya, „Stanie się czas” Andersona, coś z Vonneguta (może w końcu „Rzeźnię…”?) i jeszcze „Silmarillion” (jeśli zmieszczę).

Znając mnie nie uda mi się przeczytać więcej niż to, ale kto wie?

Postanowiłem również zacząć powtórkę materiału przed maturą już w  te wakacje. 2013 to przecież nie tak daleko 😛 Także w sierpniu może dam radę przysiąść do chemii i biologii.

Oczywiście jako szanujący się nerdzioch nie mogę odpuścić sobie pocinania na komputerze. Tytułów jest tyle, że nie wiadomo w co ręce włożyć. Na razie muszę nadrobić klasykę. Dokończę „Baldur’s Gate’a” i zabiorę się za dwójeczkę. Skończyć muszę też „Fallouta 2”, którego rozgrzebanego mam od zeszłych wakacji. Dalej „Planescape Torment”, „Thief” (co najmniej jedyneczkę), a z tej nowszej kalsyki to może „Gothic’a 2”.

Rozkopanego mam również „Torchlight’a” i „Call of Juarez : Więzy Krwi”, które też zamierzam skończyć. Po drodze nawinie się pewnie jeszcze kilka tytułów. Oczywiście są jeszcze gry, na które czekam. Takie „Diablo 3” na przykład 🙂 Jest też gra szczególnie przeze mnie wyczekiwana. Będę o niej jeszcze nie raz wspominał, więc na razie ograniczę się do napisania, że rzezczoną grą jest „Deus Ex 3”.

Kiedyś miałem ambicje zostać pisarzem. Każdy kto czytał moje wypociny pewnie cieszy się, że sobie odpuściłem. Niemniej broni jeszcze nie składam, biorę się za siebie i solennie obiecuje napisać do września najmniej trzy nowelki, które wylądują gdzieś na sieci.

Nie zabraknie tu też moich opinii o muzyce. Z pewnością kilka notek w miesiącu będzie miało formę mini-quasi-recenzji płyty. Lubię raczej starsze przmienia: Woodstock, lata 70/80.

Jak już się zoriętowaliście będzie trochę oldschoolowo. Nie żebym żałował, że nie urodziłem się wcześniej. Po prostu lubię ten klimacik 🙂

A co do tego bloga, to mam nadzieję, że pojawiać się będzie statystycznie jedna notka na dwa dni (czyli pół notki dziennie, ale za to myślę, że będą dłuższe niż byle tweet).

Tak więc, „niech się dzieje wola nieba”!

Published in: on Maj 30, 2011 at 8:10 pm  Dodaj komentarz  
Tags: , , ,

The URI to TrackBack this entry is: https://cobytujeszcze.wordpress.com/2011/05/30/oto-pan-co-ma-plan/trackback/

RSS feed for comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: